
Jak zrozumieć i wspierać trudne emocje dziecka?
Kiedy w domu pojawia się niemowlę, my rodzice przekonujemy się, że to nie jest sielanka jaką oglądamy w reklamach, w katalogach czy w ulotkach, na których najczęściej pozują uśmiechnięte i wypoczęte mamy ze spokojnym dzieckiem na rękach.
Rzeczywistość wygląda trochę inaczej, a mianowicie oprócz odczuwanej radości z powitania nowego członka rodziny, są to również: nieprzespane noce, łzy, zmęczenie, oraz emocje nie tylko dziecka, ale także i nasze, z którymi musimy się zmierzyć. Tak naprawdę okazuje się, że żaden rodzic nie jest na to do końca przygotowany. W domu już nie jest tak czysto jakbyśmy chcieli, czasem wkrada się troche chaosu i wszystko na nowo trzeba poukładać w naszym kalendarzu życia.
Zadbajmy o własne emocje.
Na początku przygody z rodzicielstwem musimy nauczyć się dbać nie tylko o spokój dziecka, ale także o własne emocje i wypoczynek. Bardzo potrzebna staje się umiejętność dzielenia się opieką. Zazwyczaj chcemy udowodnić jak doskonale sobie ze wszystkim radzimy i wstydzimy się prosić o pomoc. Jeśli mamy blisko babcię lub ciocię, to naprawdę warto dla naszego i dziecka zdrowia psychicznego wymieniać się opieką jak najczęściej i korzystać z każdej chwili, żeby nabrać sił, wyjść na spacer, lub zdrzemnąć się po nieprzespanej nocy. Niemowlęta jak i starsze dzieci budzą się w nocy, warto to zaakceptować i nie traktować tego jako porażki wychowawczej, wtedy będzie nam łatwiej zachować spokój, nawet gdy jesteśmy bardzo zmęczeni.
Wypoczęty i spokojny rodzic ma więcej cierpliwości, jest opanowany i jest w stanie racjonalnie zapanować nad sytuacją, znaleźć powód płaczu, oraz pocieszyć i uspokoić dziecko. Starajmy się nie zapominać, że nasze emocje udzielają się dziecku. Pierwsze lata życia dziecka wymagają od nas wiele poświęcenia i cierpliwości, nasza postawa decyduje o tym, jak dziecko będzie sobie radzić emocjonalnie w przyszłości. My jako rodzice mamy też słabsze dni, czasami częściej się złościmy, oczywiście mamy prawo do wszystkich emocji, ale to od nas dzieci się uczą jak sobie z nimi radzić i jak reagujemy na trudne sytuacje.
Z jakich powodów nasze dzieci najczęściej płaczą?
Płacz u niemowlaka jest podstawową formą komunikacji z otoczeniem. W ten sposób sygnalizuje swoje potrzeby, lub daje znać, że coś go boli.
Podczas płaczu dziecka często odczuwamy stres i staramy się znaleźć powód cierpienia, co nie jest wcale proste.
Dziecko się rodzi jeszcze niedojrzałe i nie potrafi kontrolować swoich emocji, jest bardzo podatne na działanie stresu i z łatwością ulega stanom strachu.
Na początku jest trudno nam ocenić, dlaczego dziecko płacze, czy z powodu głodu, strachu, czy zmęczenia, czy po prostu potrzebuje bliskości, żeby poczuć się bezpiecznie i miło.
Najważniejsze w tym czasie to uczyć się dziecko uspokajać, jak też emocjonalnie rozumieć i poważnie potraktować panikę i cierpienie dziecka.
Z czasem uczymy się rozpoznawać płacz dziecka. Płacz nieumiejącego mówić dziecka, nie zawsze oznacza, że coś go boli, ale także zastępuje słowo “nie”. “To ubranko jest niewygodne”, “nie chcę tutaj leżeć”, “nie chcę na ręce do innej osoby, boję się”, “boli mnie brzuszek”.
Dziecko może płakać z wielu powodów:
- ze zmęczenia
z głodu
z nadmiaru bodźców
z powodu napięcia i konfliktów w domu
ze strachu i zagrożenia
z powodu niewygody
z powodu straty ulubionej rzeczy
z powodu głośnego dźwięku
Dzieci uczące się chodzić i starsze nadal płaczą, gdy są zmęczone, źle się czują, gdy jest im zimno lub za gorąco, lecz szok na to co ich otacza jest już coraz słabszy. Zalewają je jednak inne uczucia np. spowodowane rozłąką, rozdrażnienie i płącz z powodu trudności związanych ze zdobywaniem nowych umiejętności.
Dystansowanie się od przedłużającego się płaczu i cierpienia dziecka, lub reagowanie na płacz złością jest niewłaściwe, ponieważ mózg dziecka w tym czasie zalewają hormony stresu zwane kortyzolem. Jak już wiemy, częsty stres we wczesnych latach życia i nie udzielanie wsparcia podczas trudnych emocji, wpływa niekorzystnie na cały rozwój dziecka.
Należałoby też zwrócić uwagę na to, że dużo częsciej płaczą dzieci wysoko wrażliwe i z zaburzeniami sensorycznymi, a także dzieci ze spektrum autyzmu, ale to już długi i ważny temat na oddzielny artykuł.
W jaki sposób możemy uspokoić niemowlę?
Jeżeli dziecko nie płacze z powodu głodu, bólu, lub brudnej pieluszki, najbardziej uspokajające dla niego będzie:
Bliskość naszego spokojnego ciała - nie zawsze udaje nam się uspokoić podczas płaczu dziecka i wymaga to trochę czasu, natomiast najważniejszy jest tutaj nasz wewnętrzny spokój i przekazanie go maluchowi.
Dotyk i masaż - można wziąć dziecko na ręce i delikatnie głaskać, ale nie każde dziecko lubi masaże, trzeba robić to umiejętnie. Bliski kontakt fizyczny i przytulanie powoduje wydzielanie oksytocyny, która redukuje stres i daje poczucie spokoju.
Ssanie kciuka lub smoczka - pomóż dziecku znaleźć kciuk, lub pięść do ssania, jeżeli to nie zadziała, podsuń smoczek, którego używaj tylko do uspokajania.
Ciepły kocyk, lub kąpiel - utrzymuj w pokoju stałą temperaturę około 21 stopni, otulaj dziecko miłym kocykiem, możesz też przygotować ciepłą wspólną kąpiel.
Ruch i kołysanie - dzieci uwielbiają rytmiczne, delikatne kołysanie, które kojarzy im się z bezpieczeństwiem, kiedy przebywały jeszcze w łonie, dobrym rozwiązaniem jest łóżeczko na biegunach
Spokojna zabawa - jeżeli dziecko płacze z powodu nudy, wymyśl coś, co go zainteresuje i aktywizuje w mózgu ośrodek ciekawości, miej pod ręką np. zabawki
pacynki, pluszaki, książeczki
Łagodny szum- możemy włączyć dziecku zabawkę z wgranym szumem, na rynku dostępne są pluszaki - misie szumisie.
Jak uspokoić starsze dziecko?
Kiedy dziecko jest już starsze i zaczyna mówić, jest o tyle łatwiej, że może nam zakomunikować już o swoich potrzebach. Jednak nadal płacze, jeśli coś idzie nie po jego myśli.
Nam rodzicom często opadają ręce z bezsilności, kiedy dziecko znów wpada w złość, ponieważ coś mu nie wyszło, lub czegoś nie dostał. Kilkulatkowi bardzo trudno jest opanować emocje, kiedy wokół do pokonania jest tyle trudności, nie rozumie jeszcze dlaczego nie może czegoś mieć, lub opanować jakiejś umiejętności tak szybko, jakby tego chciało.
Dziecko obserwujące dorosłego podczas codziennych zadań, widzi że nie sprawiają one mu takich trudności jak jemu. Ponadto my rodzice często mamy za duże wymagania i oczekiwania od dziecka, a wtedy do wybuchu można doprowadzić bardzo szybko. Jeżeli dziecko myśli, że powinno nauczyć się czegoś szybko i poczuje irytację rodzica, będzie się częściej frustrować.
Warto zaglądać czasem do książki lub internetu i sprawdzić w jakim wieku, które umiejętności dziecko jest w stanie opanować.
Pomocne w zrozumieniu własnych emocji u starszego dziecka są bajki psychologiczne, które można czytać razem, co pomoże także w umacnianiu więzi malucha z rodzicem.
Jakie reakcje rodziców mogą pomóc w uspokajaniu starszego dziecka:
- przytulanie, daje poczucie bezpieczeństwa, ale nic na siłę.
- zapewnianie o miłości, powiedzieć dziecku, że się je kocha bez względu na to jak się czuje.
- zainteresowanie uczuciami dziecka, zadawanie pytań, dlaczego tak się czuje, czego potrzebuje i jak można mu pomóc.
- przykucnięcie do dziecka, w taki sposób łatwiej dotrzemy do malucha.
- boksowanie razem poduch w przypadku złości.
- rysowanie razem emocji, pokazywanie mimiki na ilustracjach.
- uświadamianie emocji dziecku, nazywanie ich i pokazywanie narzędzi radzenia sobie z nimi.
- wyjaśnianie zjawisk, które dziecko może się bać, np błyskawice, grzmoty.
- wysłuchanie dziecka, zachęcanie, żeby opowiedziało o swoim strachu i obawach.
- chodzenie na spacer, zapewnienie ruchu.
- rozmowa i próba zrozumienia.
- stawianie granic w stanowczy, ale opanowany i pełen szacunku sposób.
- wypowiadanie wspierających zdań - “Chcesz o tym porozmawiać?”, “Rozumiem, że bardzo tego chcesz, ale nie mogę teraz Ci tego dać”, “ Ja też czasem się denerwuję i rozumiem, że to nie jest miłe uczucie”, “Mi też czasem trudno, bo nie mogę wszystkiego mieć”, To minie, poczekajmy razem”, Mi też było trudno w takich sytuacjach, kiedy byłam mała”
- wypowiadanie jak najczęściej “dasz sobie radę”, przypominanie, kiedy maluchowi się udało.
Dziecko uczy się reagowania i zarządzania swoimi emocjami od rodziców. Starajmy się zwracać uwagę na to, jak my się zachowujemy i reagujemy. Obserwujmy swoje uczucia i rozmawiajmy o nich z partnerem, po to by świadomie wychować nasze pociechy, żeby lepiej radziły sobie ze stresem w dorosłym życiu. Zadbajmy również o to, żeby nie przebywać ciągle samotnie z płaczącym dzieckiem, tylko jak najczęściej wychodźmy z nim do ludzi i na spacery.
Dziecko ma większe poczucie bezpieczeństwa, kiedy czuje, że rodzice są silni emocjonalnie i potrafią również zadbać o siebie.







